środa, 20 lutego 2013

~235



Pieczona cynamonowa quinoa z jabłkiem podana z serkiem wiejskim i dżemem wiśniowym





29 komentarzy:

  1. U Ciebie jak zwykle bardzo smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oh super ze masz juz ferie;) wypoczywaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłych ferii w takim razie. ;)
    Smaczne śniadanie. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. widzisz, doczekałaś się wolnego! teraz odpoczywaj, zasłużyłaś sobie na to :*
    jabłko i cynamon to zdecydowanie moje smaki, śniadanie miałaś pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę wolnego, ja od jutra wracam na uczelnię...
    a śniadanie jak zawsze mega :)

    OdpowiedzUsuń
  6. omomom ale pyszna zawartość tej boskiej miseczki ;D hehe !
    ja też bym tak zareagowała ...
    co do wolnego - udanego odpoczynku ;**

    OdpowiedzUsuń
  7. Emocje towarzyszą nam zawsze i często reagujemy pod ich dyktando - naprawdę czasami warto spuścić zasłonę milczenia na innych - uwierz:)

    A miseczka pełna smakowitości, pyycha^^

    OdpowiedzUsuń
  8. pieczona pychotka :))
    miłych ferii :*

    OdpowiedzUsuń
  9. smacznie! :) i pięknych udanych wolnych dni życzę, wykorzystaj jak najlepiej :* :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie rozpoczęłaś ferie :D
    Udanego wolnego:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Wypocznij porządnie w ferie :)

    jak zwykle porwałabym ci śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wypoczywaj! Należy Ci się ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No i w koncu masz piekarnik! Korzystaj :D podrzucisz przepis na zapiekana komose?:>

    Mam nadzieje, ze te zasluzone ferie beda w 100% udane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie, szlag mnie trafia jak widzę takie wywody na temat odchudzania i kalorii.
    Bardzo u Ciebie smacznie, miłych ferii ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekłaś w tym naczynku? Bo mam takie same tylko, że innego koloru i tak się zastanawiam czy można w nim piec :)
    Pyszne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pyszniutkie śniadanie :D udanych ferii :*

    OdpowiedzUsuń
  17. pieczona quinoa *.*? mniam

    OdpowiedzUsuń
  18. ach, to obyś je jak najlepiej spędziła! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę w końcu kupić komosę!

    Wypoczywaj :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pieczone śniadanko to chyba to co chodzi za mną od dłuższego czasu! Ale smaka mi narobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. pysznie to wygląda! zapieczone <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Quinoa, jak dawno jej nie jadłam... a pieczonej to już w ogóle wieki :) Pychotka!
    Ale Ci dobrze, mi ferie właśnie się kończą. Do poniedziałku :(

    OdpowiedzUsuń
  23. to internet, więc takie akcje się zdarzają, ale nie ma się co przejmować ;)
    udanych ferii!

    OdpowiedzUsuń
  24. dżem wiśniowy jest mniam ;]

    to na wierzchu to tylko zwykły pociachany wafelek kokosowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. mam taki sam blat w kuchni! :D
    cieszę się że nie rezygnujesz, a skoro sprawia ci to przyjemność to jeszcze lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super połączenie , ostatnio właśnie zastanawiałem się jak można jeszcze wykorzystać serek wiejski , a tu proszę odpowiedź w Twoim poście :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepis na pastę makreli wg mojej Mamy:
    1 wędzona makrela, obrana ze skóry i ości
    serek kremowy typu almette
    szczypiorek
    sok z cytryny
    coś do zaostrzenia smaku, np. pieprz lub chilli
    Wszystko razem blendujemy, malaksujemy lub ugniatamy widelcem i zajadamy:)
    Mam nadzieję, że będzie smakowało:)

    OdpowiedzUsuń