piątek, 13 lipca 2012

~13




Razowo-otrębowe placuszki na serku homo z jabłkiem i borówkami podane z twarożkiem, serkiem homo jabłko-cynamon, jabłkiem i borówkami





20 komentarzy:

  1. Musiały smakować genialnie. :) Dawno nie jadłam już jabłek z cynamonem solo ani do czegoś, zrobiłaś mi na to apetyt.

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham borówki <3 a placuszki prezentują się przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też tego nienawidze... Nie wiem czego taka osoba wtedy ode mnie oczekuje.Mam płakać z nią czy zaczać mówić jaka to ona piekna jest i na pewno znajdzie :D
    a śniadanko zabieram,mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam nie jestem zbytnio pzesądna;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzynasty dzień lipca i trzynaste pyszne śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne placki :D
    Ja na szczęście nie jestem przesądna pod tym względem, choć nie raz piątek 13 był pechowy ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się ze to nie jest wyznacznik szczęścia ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. aa ja nie zamierzam sie przejmowac dzisiejsza data! :D
    tez jestem zdania, ze posiadanie chlopaka nie jest najwazniejsza sprawa w zyciu. a takie ciagle marudzenie i tak niczego nie zmienia w tej kwestii.
    a sniadanie jak zwykle pyszne! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam ni wierze w piątek 13-tego ;p
    pycha śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. takie placuchy to rozumiem ,niebo w " gębie " ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się ;) Posiadanie chłopaka nie jest najważniejsze ;)
    Najważniejsze sa pyszne śniadania !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Abstrahując od faktu czy posiadanie faceta jest ważne czy nie, to kto wymyśli żeby się nad sobą z tego powodu użalać. Jakby marudzenie było jakimś zaklinaniem "o narzeczony przyjdź" to jeszcze bym zrozumiała, że to coś z gatunku "świat paranormalny". Możesz przekazać koleżance że najlepszym sposobem na "posiadanie chłopaka" jest wyjść i sobie takowego poszukać.

    Ja poproszę racucha ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. na Viadrinie we Frankfurcie nad Odrą:)

      Usuń
  14. aghr, nie znoszę takiego podejścia i uzależniania swojej samooceny od posiadania chłopaka / dziewczyny, z tego wynika, że lepiej byc z byle kim przecież, niż samemu, bo to przecież wstyd i tragedia życiowa ;p

    świetne placki, podzielisz się przepisem? ;>

    OdpowiedzUsuń
  15. Niech Ci znajoma podpisze lojalkę,że kiedy już faceta znajdzie nie będzie marudzić Ci na niego. ;)

    Jedyne co mnie bardziej wkurza to gadka: Jakie ja mam małe cycki(w domyśle mózg) i muszę je sobie poprawić oraz jakieś próby obgadywania ludzi czy wyciągania ze mnie jakiś newsów o wspólnych znajomych.

    Ściskam mocno i trzymam za Ciebie kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  16. mniaam! :>

    co do tych proporcji, to wszystko na oko, ciężko mi powiedzieć, bo w trakcie gotowania musiałam jeszcze dolewać trochę płynów, więc nie mam pojęcia jak to wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  17. hej, można prosić o przepis na to cudo:)

    OdpowiedzUsuń