czwartek, 4 kwietnia 2013

~278



Placki bananowe podane z serkiem wiejskim, domowymi powidłami, bananem posypane cynamonem i czekoladą





37 komentarzy:

  1. Uwielbiam bananowe <3
    Jedne z najlepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bananowe? Muszę wypróbować! Na pewno mega smaczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Z bananami pyszne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodko, przyjemnie. Taki powinien być każdy poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez mam czasami takie sny...

    Kurczę, to już któreś z kolei takie placki, naprawdę nabrałam na nie ochoty:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam bananowe : D pyszne połączenie, a mieszałaś kiedyś dżem z kakao? polecam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam czasamy takie sny, że chciałabym ich nie pamiętać, ale wryły się w pamięć i niestety dokładnie umiem je odtworzyć. A te miłe zapominam, i kojarzę tylko urwane strzępki.. :(

    Ale banan na uśmiech, to moja i - Twoja? - recepta^^

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja lubię miłe sny, chociaż wiem, że rzadko się spełniają.

    Ah, uwielbiam takie śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym umiala zrobic takie ladne placuszki... :P
    swietne sa i w dodatku domowe powidla, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem lepiej nie pamiętać snów.. mnie np śniło się dziś, że jestem w ciąży :D
    Zjadłam już dziś swoje placki, ale i na Twoje by się miejsce znalazło :D uwielbiam bananowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bananowe są pyszne ! a z cynamonem to już w ogóle niebo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zawsze smakowite śniadanko! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbardziej na świecie lubię właśnie bananowe! :3

    OdpowiedzUsuń
  14. domowe powidła mogłabym jeść wiecznie ;3

    OdpowiedzUsuń
  15. a może wkrótce rzeczywistość będzie lepsza niż też sen? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam to główne zdjęcie na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja nigdy nie pamietam swoich snow;/

    OdpowiedzUsuń
  18. placki zawsze idealnym śniadaniem *__*
    niestety sny potrafią czasami dać nieźle w kość, przenoszą w świat, w który przenosić się nie chcemy... ale często są cudownym spełnieniem marzeń i tego się trzymajmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo rzadko pamiętam co mi się śniło.
    Placuchy^^ Ślinka cieknie!

    http://bycpoplatana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja niecierpię się budzić kiedy mi się śni coś... ekstra...

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej :) Od jakiegoś czasu mam problemy z blogiem (posty nie wyświetlają się obserwatorom) i na pewien czas postanowiłam założyć drugiego bloga. Obserwowałaś pierwszego bloga, więc teraz zapraszam Cię na drugiego :) http://justbreeakfast2.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nasze sny nie mogą się spełnić, bo wtedy przestalibyśmy marzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zbyt duża ilość snu sprawia,że nam się śni...i śni...i czasami miły sen przynosi rano smutek.

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne placuszki z genialnymi dodatkami ;-))

    OdpowiedzUsuń
  25. O widzę zmiany na blogu :) Jest pięknie! :)
    Boskie placuszki!

    OdpowiedzUsuń
  26. placuszki-pomysł trafiony w 10! :)
    Podoba mi się nowe zdjęcie do tytułu bloga, bajer;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie warto skupiać się na tym czego nie mamy. Nawet najpiękniejsze to czego nie mamy albo co straciliśmy zawsze będzie gorsze od tego co jest. Poza tym...przeszłość ma to do siebie że szare wspomnienia czasem błękitnieją, czarne szarzeją, a z różowych lecą fajerwerki...

    OdpowiedzUsuń
  28. Domowe powidła! ukradłabym Ci słoiczek takich pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. bananowe, jedne z najsmaczniejszych
    bardzo nie lubię takich snów

    OdpowiedzUsuń
  30. bananowe placuszki ostatnio wcinałam i są przepyszne ;D podobają mi się twoje dodatki do nich , oczywiście smacznie ;)
    moje sny czasami mnie przygnębiają...ale szybko staram się o nich zapomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń