czwartek, 6 września 2012

~68


Razowe gofry z serkiem wiejskim, serkiem homogenizowanym waniliowym i malinami




21 komentarzy:

  1. chyba u wszystkich pada, tylko u mnie za oknem mnóstwa słońca :) chrupiące gofry są jeszcze pyszniejsze !

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie wychodzą z normalnego ciasta naleśnikowego, tylko zawsze muszę je nieco dłużej przetrzymać i są chrupkie ;). Moja gofrownica to porażka, na początku robiła spięcia w domu i wysiadały korki :P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Schrupałabym takiego gofra! ^^ A ja wciąż robię gofry z innych przepisów, wypróbowując po kolei wszytskie które mnie zainteresowały i modyfikując je (nie)znacznie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. gofry... jak dawno nie jadłam! przepysznie wyglądają, aż porywam Ci kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tu styrana przychodzę po szkole, a u Ciebie na śniadanie gofry... Ejej, ale bym sobie zjadła. :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że nie tylko u mnie słońce się schowało :<
    Ale takie pyszne śniadanie rozpogodzi nawet najbardziej chmurny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne ci wyszły :) i do tego z takimi dodatkami *-*

    OdpowiedzUsuń
  8. oj dawno nie jadłam gofrów...
    Twoje wyglądają bardzo smacznie;>
    Ten kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie podane :) Gofry w kształcie serduszek zawsze wyglądają tak słodko..

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja poproszę taką podwójną porcję !

    Haha, mogę potrzebować lokatorki za półtora roku, jak pójdę na studia ;D ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmieniłam adres bloga, dlatego jeśli obserwowałas Relishingmeals.blogspot.com obserwujesz, jest już nieaktualny. Problemy techniczne były tego powodem. :( Zapraszam na nowy: relishmeals.blogspot.com

    Pzxodrawiam,
    whiness

    OdpowiedzUsuń
  12. marzy mi się taka serduszkowa gofrownica :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chcę gofry!. Powiedz coś mojej gofrownicy^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak kupię może gofrownicę, to od gofrów to się chyba nie obejdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniammm. chyba zrobię sobie do szkoły, ale będą bez malin :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja o gofrach mogę pomarzyc tylko w weekendy:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. gofry wyszły Ci bosko ! idealne ;d serducha <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie pyszne gofry ;)
    A taka pogoda jest dobra wymówką, by zakopać się w łóżku z książką. I Nikt nie będzie miał do nas pretensji :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja chcę gofry z serkiem :<
    Zwłaszcza takie chrupiące!

    OdpowiedzUsuń