niedziela, 23 grudnia 2012

~176



Pieczona owsianka kakaowa z bananem i zwykła z kaki podana z serkiem wiejskim, dżemem jeżynowym, bananem, kaki i wiórkami kokosowymi


 Dziękuję za wszystkie nominacje do tagu, postaram się odpowiedzieć jak najszybciej, ale same rozumiecie, ile teraz jest roboty:p


27 komentarzy:

  1. Bardzo fajny przepis :) Chyba po świętach sobie coś takiego przygotuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia z przygotowaniami, ja tam lubię takie zamieszania w domu, przynajmniej czuć, że coś się dzieje! :)
    Pyszne śniadanko, no i dodatki jak zwykle zachwycają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno dasz sobie radę :)
    Jak zwykle zachwycasz pysznym śniadankiem. I się nawet zgrałyśmy co do miseczki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się! Grudzień to jeden z najlepszych miesięcy <3
    Uwielbiam go! Powodzenia w kuchni, kochana! :*
    Ale po takiej pysznej pieczonej owsiance na pewno masz w sobie mnóstwo energii do pracy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. sporo pracy , a mało rąk ;p hehe , powodzenia w kuchni ;**
    świetna owsianka *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o gołabeczki to babcia robi specjalne takie świąteczne , w nich nie ma mięska , są z grzybkami i kaszą jęczmnienna ;D

      Usuń
  6. U mnie praca wre od 8.00 rano xD Owsianka musiala byc oblednie smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie łączyłam kaki z bananem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smak karamboli mocno kojarzy mi się z granatem :)

      Usuń
  8. pyszna! A ja wciąż nie mogę znaleźc kaki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kakao i banan - połączenie idealne :)

      Usuń
  9. oddaj mi ten garnuszek :) jejku, od 6 rano już Cię szaleństwo kuchenne dopadło? zwariowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szykuj kochana szykuj :)
    niesamowite dodatki, takie jakie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dodatki to dla mnie podstawa:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow to niezły dzisiaj masz dzień:D w takim razie powodzonka ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki dzieńichcenia to sama przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm, pyszności :) Powodzenia w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja także dziś cały dzień w kuchni;)
    mmm dwie wersje owsianki razem? ;D

    przepis na serniczek makowy dodałam pod serniczkowym postem;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jasne, podaję przepis :D
    Suflet z kaszy manny;
    -60g kaszy
    -2 szkl. płynu (woda, mleko lub pół na pół)
    -jajko (dzisiaj robiłam z samym białkiem i też wyszło - różnicy w smaku dużej nie ma)
    -cukier/stewia *opcjonalnie
    -dodatki :) u mnie dziś jabłko i cynamon.
    W rondelku zagotowuję wodę/mleko. W miseczce mieszam kaszę z cynamonem i stewią. Gdy woda/mleko będzie się gotować ciągle mieszając dodaję kaszę i gotuję do zgęstnienia. Wyłączam gaz. W tym czasie pokroiłam jabłko na kawałki i ubiłam białko. (jeśli zdecydujesz się na wersję z całym jajkiem to teraz dodaj do kaszy żółtko). Białko dodałam do rondelka z kaszą i delikatnie, ale dokładnie wymieszałam. Przygotowałam żaroodporne naczynie i przelałam do niego połowe kaszy, na to ułożyłam kilkanaście plasterków jabłka, wylałam pozostałą cześć kaszy i ułożyłam resztę jabłek. Włożyłam do wcześniej rozgrzanego do 180*C piekarnika na ok. 15min. Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I bardzo dobrze, że poświęciłaś czas znajomym, a nie zmarnowała go na bezsensowne siedzenie :) Piecz, piecz dziewczyno, siekaj, krój rób co możesz, byle było smacznie :) A uśmiech - oczywiście, że jest, i to obowiązkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale smakowita *.* Mniam :)
    U mnie też tyle przygotowań, dobrze, że zaczęłam z mamą w tym roku trochę wcześniej, żeby nie wszystko na ostatnią chwilę, a i tak jest sporo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też bym chciała mieć tak dużo zajęć, serio. Teraz siedzę i nie wiem co ze sobą począć, bo wszystko już przygotowane, u babci na święta nie da się wiele zrobić :(

    Pyszna owsianka, jutro też chyba jakąś zjem :D

    OdpowiedzUsuń
  20. oddaj mi troszkę tej radości z jaką opowiadasz o świątch noi możesz dołączyć zawartośc miseczki;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Pysznie to wygląda :) I dodatkowo mam identyczną miseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie jadłam jeszcze pieczonej owsianki

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale dużo smacznych dodatków! :)

    OdpowiedzUsuń