poniedziałek, 11 marca 2013

~254




Kluski lane na budyniu migdałowym podane z serkiem wiejskim, jabłkiem, gruszką, biszkoptem i cynamonem




26 komentarzy:

  1. Kluski na budyniu... Yay :) I widzę, że też dorwałaś się do budyniu migdałowego - odkąd zobaczyłam go w niemieckich sklepach, stał się jednym z moich ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie probowalam klusek na budyniu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po królewsku podałaś te kluseczki! <3 A budyń migdałowy? Jak to obłędne brzmi! Chcę do Niemiec, chcę ten budyń! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kluski lane na budyniu? o matko <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiały smakować obłędnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Budyń migdałowy...? Robiłaś sama, dodałas aromat? Czy znalazłaś takie cudo w sklepie:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znalazłam w sklepie podczas bezskutecznych poszukiwań budyniu kokosowego^^

      Usuń
    2. wyślę Ci kokosowy, jak wyślesz mi migdałowy, haha :P

      nie no, pyszne śniadanie. kluch na budyniu jeszcze nie jadłam. ;)

      Usuń
  7. to musi być przepyszne :D tylko skąd wziąć budyń migdałowy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się to śniadanie:D

    Ten budyń brzmi nieźle:D

    OdpowiedzUsuń
  9. za migdałowy budyń dałabym się pokroić. nie pozostaje nic innego, tylko samemu zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz szczęście że lubisz swój dom rodzinny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten budyń migdałowy... zjadłabym :) Boskie śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. A bgb to co tak dokładnie? a budyń kusi :3

    OdpowiedzUsuń
  13. kluseczki teraz królują ,są takie pyszne <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Na budyniu nie robiłam, ale czuję, że były pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. budyń migdałowy, jak to cudownie brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na budyniu? Musiało być świetne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie wiem czemu Wy nie jesteście przyjaciółmi z BGB.
    Takie poczciwe kodeksicho z niego a Ty mówisz mu niet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ja swe serce oddałam StGB i już dla BGB miejsca nie starczyło:(

      Usuń
  18. na budyniu? musiało z tego wyjść super gęste i super sycące śniadanie!

    OdpowiedzUsuń