czwartek, 24 stycznia 2013

~208

Wczoraj Ash przypomniała mi o pęczaku i od razu wiedziałam, że dzisiaj go zrobię. To był strzał w dziesiątkę! Znowu brakuje mi pomysłów na obiady studenckie - jakieś propozycje?:D


Kasza pęczak podana z mlekiem czekoladowym, serkiem wiejskim, kaki, granolą czekoladową i Milką z orzechami



Prawo karne - ahoj przygodo!




27 komentarzy:

  1. Coraz więcej osób kusi kaszą, muszę i ja się za nią zabrać. U Ciebie w wersji pysznej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pęczaka z ciepłym mlekiem ♥
    Oj tam, co to dla Ciebie prawo karne! Skopiesz mu tyłek ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Dasz radę! Na obiadki ostatnio preferujé makaron i zupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pęczaka też muszę przyrządzić! i ta milka..no nie :D mam ochotę!

    a na obiad może awaryjne naleśniki? może jakaś szybka pasta?
    ja kiedy już zupełnie, ale to zupelnie nie mam pomysłu, to jem kaszę gryczana i jajko sadzone + sałatkę (sałata, pomidor etc) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia z nauką :* makarony już się pewnie przyjadły, a może ryż z warzywami lub jakimś sosem?

    OdpowiedzUsuń
  6. na obiad makaron albo ryż z warzywami po chińsku ;) albo to co na śniadanie kasza na słodko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja polecam syty garnek: dowolne mieso przysmazone na patelni, potem dodane do przegotowanej wody w garnku, wlaczyc garnek. dodac pokrojona.papryke, ogolnie ulubione warzywa moze byc cukinia, dynia, duzo zdszlonej cebulki i czosnku, wszystko razem gotowac do miekkosci, przyprawic; oregano, tymiankiem, sola, pieprzemslodka papryka i curry. dodac koncentrat pomidorowy i zagescic.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Porywająca przygoda w morzu pełnym notatek, jej! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wynajdywać w twoim miseczkach lub plackach słodycze :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu nabyć pęczak ;d bo tak ładnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz to Ty mi przypomniałaś o pęczaku, dawno go nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie rozumiem idei studenckich obiadów, więc nie pomogę...

    Nie można dzielić obiadów na studenckie i nie-studenckie! Obiad to potrawa, potrawa to danie, danie to kuchnia, kuchnia to czary-mary:D

    OdpowiedzUsuń
  13. pycha <3
    a co do obiadów to polecam frittaty, kasze z sosem i mięsem, makarony... zależy ile masz czasu na przygotowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawo karne onononom <3 :)
    pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  15. Powtórzę się, ale zachwycasz dodatkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. milka orzechowa<3
    Ja pęczaku nigdy jeszcze nie jadłam, ale koniecznie muszę nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  17. nie patrzę na te książki i notatki-brrr.
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  18. wczoraj miałam pyszney obiad studencki! resztki makaronu na patelni wymieszałam z fasolką szparagową, pomidorem i jajkiem- mniam!:) albo grubszy naleśnik żytni(w smaku przypomina mi placka ziemniaczanego) z sosem pomidorowym coś pod sos chilli con carne, ale bardziej ubogi:D mnóstwo tego w mojej głowie, bo takie niestudenckie obiadki mam tylko w weekendy:<

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nigdy nie jadłam pęczaku, musze w koncu zakupić :)
    co do szybkich obiadów to ja zazwyczaj robie makaron pełnoziarnisty lub brązowy ryż z warzywami. ale wczoraj zrobiłam placki z kurczaka a do tego podałam sałatke (sałata rzymska, ogórek, rzodkiewka, jogurt) szybkie i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o mamuniu, Twoje dzisiejsze śniadanie palce lizać, narobiłaś mi strasznej ochoty na Milkę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile notatek, ale na pewno dasz radę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie jadłam nigdy pęczaku :P powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja do końca sesji na obiad będę jeść kanapki. Postanowiłam to dziś, kiedy wczoraj totalnie popsułam placki, a potem naleśniki, a dziś znowu naślniki. Gotowanie na szybko, jakkolwiek i żeby było wcale mnie nie bawi.

    OdpowiedzUsuń
  24. powodzenia kochana z nauką ;**
    pyszne śniadanko , pęczka na słodko jeszcze nie jadłam ,ale musi dobrze smakować ;d

    OdpowiedzUsuń