sobota, 18 sierpnia 2012

~49

Pancakesy z serkiem wiejskim, dżemem kiwi-limonka, bananem, truskawkami i malinami



25 komentarzy:

  1. Gdzie dorwałaś te truskawki?! Nie przejmuj się, rodzina zawsze taka jest. Znam to doskonale ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na targu:) dobrze, że można 0,5kg wziąc, bo 12zł ciężko by było odżałowac...:D

      Usuń
  2. A skąd masz truskawki? Pancakes boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też dziś truskawki ;) Pycha !
    Też śpię w nocy z moim psiakiem :P
    Dziś w trakcie snu moja suczka spadła z łóżka, ale nawet to jej nie zaskoczyło - spała dalej :P
    Chyba ma bardzo twardy sen :PP

    OdpowiedzUsuń
  4. Mm,pyszne. :) Mam ochotę teraz na te serkowe, Twoje wyglądają tak apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już nigdzie nie mogę znaleźć truskawek, pozostają mi te mrożone.:D

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę truskawek i pysznych placuszków ,mniam *-*
    ja zjadam sama śniadania... potem robię rodzinie .

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam te instagramowe ( o ile się nie mylę ) zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mylisz się:D
      ja też je uwielbiam, zresztą innego wyjścia nawet nie mam:p

      Usuń
  8. Piękne pancakesy i te truskawy... ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do pytania o goji... to według mnie całkiem dobrze swoim lekko gorzkawym smakiem współgrały ze słodkim smakiem miodowo banowej owsianki. Warto spróbować :)

      Usuń
  9. Pyszne placuchy z truskawkami;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nienawidzę, gdy pogania się mnie przy jedzeniu jakiegokolwiek posiłku, uhhh.. ;/
    placuchy musiały być pyszne! :) a truskawek już dawno nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne Ci wyszły! Chętnie bym się wprosiła :D

    Pieczemy jutro? Ja dziś nie dam rady..

    OdpowiedzUsuń
  12. Agrr też nie cierpię jak ktoś mnie pogania ze śniadaniem. Dla mnie to najważniejszy posiłek i jak nie zjem go przyzwoicie chodze zła do końca (prawie) dnia xD
    Placki mega! Zwłaszcza dzięki tym owocom <3

    OdpowiedzUsuń
  13. dżem kiwi-limonka <3
    Ja też nienawidzę być poganiana gdy jem, nienawidzę jak ktoś nade mną stoi jak kat nad złą duszą ;/ irytujące ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo truskawki<3
    Jak mam jeszcze w zamrażarce<3

    OdpowiedzUsuń
  15. O 6! ? To nie wyobrażam sobie.
    Ja dziś miałam jeszcze gorzej. Jem śniadanie a co chwile domofon, telefon albo dzwonek do drzwi...

    OdpowiedzUsuń
  16. Grunt, to cieszyć się z małych rzeczy, choćby z truskawek i kurek :) Skąd ja znam to popędzanie... Gdyby mi ktoś takie śniadanie przygotował, nosiłabym go na rękach resztę dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. oj, też nie lubię, jak mnie ktoś pospiesza przy śniadaniu. ja muszę mieć czas, żeby się nim delektować! :-)
    pankejki wyglądają cudnie <3 i te truskawy, mmm!
    i tak! naprawiam mikser i coś pieczemy! :-) coś pyszneeeego! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. zazdroszczę truskawek;) piękne pancakesy, ja bym się tam nigdzie nie śpieszyła jakby mi ktoś takie śniadanko zrobił;)

    OdpowiedzUsuń